28 listopada 2017, 19:49

Dzisiejszy mecz to dla młodych ,,szansa żeby się pokazać”.

Tylko po jaką cholerę?

Mayoral się pokazał, strzelił gola w debiucie w pierwszym składzie, i ,,w nagrodę” pograł od tamtej pory w lidze… 28 minut.

Ceballos się pokazał, strzelił dwa gole w debiucie w pierwszym składzie, i w nagrodę od tamtej pory rozegrał łącznie 90 minut w lidze.

Zidane wysyła młodym piłkarzom jasny sygnał: starajcie się chłopaki, ale i tak gówno wam to da, u mnie nie pogracie, sorry, taki mamy klimat.

Młody Messi by się u Zidane’a zakisił w rezerwach.

Młodzi mogą się pokazywać do woli, fikołki robić, piętami po oknach strzelać, a i tak zawsze, do porzygu, będzie grała ,,Once de Gala”. Dopóki któryś z jej elementów się nie połamie.

(Free)


25 listopada 2017, 17:11

Łaaał, rozgromiliśmy Malagę u siebie jedną bramką po golu w ostanim kwadransie, już po kryzysie.

Dramat co się z tą drużyną dzieje w tym sezonie. Zamiast zrobić w lidze pogrom, przeprosić kibiców za dawanie dupy i pokazać, że idziemy w dobrym kierunku, to znowu mało co a stracilibyśmy punkty u siebie i pogłębilibyśmy ligowe bagno, w którym siedzimy po szyję.

Największą zaletą Zizou było to, że po kadencji Beniteza sprawił, że piłkarze na nowo uwierzyli w siebie i poczuli się fajni.

Największą wadą jest to, że pozwolił im, żeby poczuli się za fajni.

(Free)


23 listopada 2017, 20:25

Robinho skazany na 9 lat za gwałt… :O Niby ma jeszcze odwołanie, ale kiepsko to wygląda. Co się z tym gościem porobiło…

Do dzisiaj pamiętam jego debiut w Realu. Wszedł w drugiej połowie w meczu z Cadiz, i od pierwszego dotknięcia piłki czarował. Byłem przekonany, że kwestią czasu jest jak sprawi, że ludzie zapomną o Ronaldinho.

Cóż, skończyło się typowo ,,po brazylijsku”…

(Free)


23 listopada 2017, 10:32

Benzema: ,,Jestem wybitnym piłkarzem”.

Nie wiem co on dokładnie ma na tych taśmach na Pereza, ale skoro przy swojej formie może bezkarnie gadać takie rzeczy, to podejrzewam, że w tych taśmach występują osoby nieletnie, żyrafa z madryckiego zoo i kilka drzew z dziuplą. :v

(Free)


22 listopada 2017, 20:31

– Cześć Juskowiak, zaraz zaczynamy transmisję.
– No cześć, Szpakowski.
– Coś niewyraźnie wyglądasz…
– E tam.
– Zaraz, zaraz… TY PIŁEŚ!
– Nie piłem.
– Piłeś!
– Nie piłem.
– To powiedz Deulofeu!
– Dobra, piłem.

(Free)


22 listopada 2017, 19:58

Szpaku przed chwilą: ,,Jak wiadomo, w Barcelonie spore straty – nie gra dziś…” tu Szpaku wymienia te ,,spore straty”, a wśród nich…

Gomes i Turan. :v

Gomes w tym sezonie 200 minut w lidze, Turan ostatni mecz zagrał w zeszłym sezonie. ;)

(Free)


22 listopada 2017, 18:25

Carvajalowi grozi zawieszenie za to, że wczoraj zagrał na czas żeby się wykartkować przed fazą pucharową. Rozpoczęło się śledztwo.

Powiedzmy to sobie głośnie i wyraźnie – to jeden z najdurniejszych przepisów w piłce nożnej.

Drużyna zapewniła sobie awans na kolejkę przed końcem fazy grupowej. Każdy piłkarz powinien móc w takiej sytuacji podejść po meczu do sędziego, albo jakąś inną drogą powiadomić organizację, że w związku z komfortową sytuacją, jaką wypracowała sobie jego drużyna, dobrowolnie i jawnie chce się wykartkować przed ważnymi meczami. I powinien to dostać od ręki. Jako formalność.

Ale nie ma takiego przepisu.

Więc co miał zrobić Carvajal?

Wjechać niewinnemu Cypryjczykowi wyprostowaną nogą w piszczel i wyłączyć go z gry na kilka miesięcy? Pokazać środkowy palec kibicom? Wtedy będzie bardziej wiarygodnie? Lepsze to niż zagranie na czas przy wyrzucie z autu?

Jakaś jebana paranoja. Triumf debilizmu nad rozumem.

(Free)


21 listopada 2017, 21:26

I choć ta prawda niektórych zaboli,
to nikt się jej raczej nie wyprze.
Benzema JEST od strzelania goli! :O :O

…ale tylko na Cyprze. :v

(Free)


21 listopada 2017, 20:34

GOLE STRZELONE NA CYPRZE WYMAZUJO GRZECHY! :v

A tak serio, nie robią już na mnie wrażenia goleady z ogórkami. I nie piję tu tym razem do Benzemy (chociaż do niego w sumie też), tylko do całej drużyny.

Ten mecz nie mówi mi nic, nawet jeśli wygramy 8:0. ; )

(Free)


21 listopada 2017, 18:44

BBC to u nas:

B jak Boli mnie coś znowu i nie mogę grać, Vermaelen to przy mnie okaz zdrowia.

B jak Bo ja nie jestem od strzelania goli.

C jak Cmoknijcie mnie w dupę, Złotą Piłkę i tak mam w kieszeni.

Patrzę na to nasze trio.

Potem na to co w Holandii wyprawia ostatnio Odegaard.

Potem znowu na nasze trio.

I tak sobie myślę: Perez, cholero! Wypożyczyłeś do Heerenveen nie tego co powinieneś! :v

(Free)


21 listopada 2017, 17:44

No siemacie, mordy wy moje madryckie! Trochę was zaniedbuję ostatnio. Pora cokolwiek napisać, zanim mi całkiem dobitkocepsy sflaczejo. :) Czy dużo zmieniło się pod moją nieobecność? Niewiele.

Real w lidze dalej ssie. Zizou dalej próbuje nas przekonać, że ssanie jest spoko. Dalej nie wiadomo kto to jest Douglas.

Aha, i jeszcze jedno. W jednym z moich poprzednich wpisów, 25. września pisałem: ,,Morata poszedł do Chelsea i zaczął sezon od 6 goli w 6 meczach ligowych. Mariano poszedł do Lyonu i zaczął sezon od 5 goli w 7 meczach. Bale i Benzema mają póki co 2 gole. Łącznie.”

Co się zmieniło po dwóch miesiącach? Nie mają już na szczęście 2 goli na koncie. Mają 3. Łącznie. A razem z Ronaldo to nawet 4. Pierdolca możemy dostać od tego dobrobytu! <3 W tym samym tekście pisałem: ,,Benzema łapie kontuzję. Zidane wstawia do składu Mayorala i zapomina mu powiedzieć, że w Realu napastnik nie jest od strzelania goli. Mayoral wychodzi na boisko i z miejsca strzela gola. Za karę w następnym meczu siada na ławie. Plan powiódł się doskonale. Real nic nie strzelił, frajersko zakończył rekord meczów ze strzelonym golem, przepierdolił u siebie z Betisem. Bóg wybacza, Zidane nigdy - w meczu z Alaves trener nadal nie zapomniał Mayoralowi tej strzelonej bez pozwolenia bramki i wpuścił go na boisko dopiero w doliczonym czasie gry. Trzej napastnicy, których wystawił do składu Zizou, byli oczywiście bardzo posłuszni i znowu nic nie strzelili. Widziałeś, Mayoral, gówniarzu? Można?" Co się zmieniło po dwóch miesiącach? Mayoral rozegrał przez ten czas... 44 minuty. Musiał ostro wkurwić Zidane'a tym golem strzelonym bez pozwolenia. Nic dziwnego, całą koncepcję na ten sezon mu w ten sposób spierdolił. Napisałem też wtedy: ,,Nieposłuszny okazał się za to Ceballos, który w debiucie w pierwszym składzie strzelił od razu... dwa gole. Jedyne, na jakie Real było stać w tym meczu. W 72. minucie, kiedy wynik cały czas nie był rozstrzygnięty i trzeba było drżeć do ostatniej minuty, bohater meczu został za swoją niesubordynację i strzelanie bez pozwolenia zdjęty z boiska. Żeby broń Boże przypadkiem nie strzelił gówniarz trzeciej bramki. Oj, szybko do składu nie wróci...!" Wtedy myślałem, że to żart. Okazało się, że następną szansę gry w pierwszej jedenastce dostał... po miesiącu. A przez kolejny miesiąc - ani jednej. Tak sobie myślałem, jak tu rozwiązać ten cały kryzys, i nagle mnie olśniło. Dajmy naszemu złotemu snajperskiemu trio podwyżkę. Zwłaszcza Benzemie. Już od kilku tygodni żadnej nie dostał. (Free)


19 listopada 2017, 19:34

Gole ligowe – ranking, część druga.

8 – Alvaro Morata (+1)
8 – Mariano Diaz
4 – Paulinho (+1)
2 – Gareth Bale
1 – Cristiano Ronaldo
1 – Karim Benzema

Do rankingu zaprosiłem Paulinho – gościa z którego śmiano się przed transferem, śmiano się w trakcie transferu, a on wszedł, gra i strzela. Taki Busquets – jeśli Transfermarkt nie kłamie – strzelił przez całą karierę ligową 7 goli. Przy takiej skuteczności Paulinho powinien go dogonić jeszcze w tym sezonie.

Zaprosiłem też Garetha Bale’a aka. „Człowiek Szklanka”. Myślałem, że nie ma bardziej kruchego piłkarza od Arjena Robbena, ale Walijczyk wyprowadził mnie z błędu. Z reguły byłem dla niego pobłażliwy: bo objechał Bartę, bo strzelał w finale LM, bo dzięki jego golowi zremisowaliśmy z Legią. Ale kiedy Varane mówi, że uczy się angielskiego, żeby lepiej się porozumiewać z Bale’m to we mnie coś pęka.

We wrześniu stuknęły CZTERY okrągłe lata, od kiedy Bale zamieszkał w Hiszpanii i po czterech pieprzonych latach, ciągle ma problem, żeby rozmawiać po hiszpańsku? Taki Bartłomiej Pawłowski po kilku miesiącach w Maladze udzielił wywiadu po hiszpańsku.

No, ale może faktycznie nie ma czasu na naukę, zbyt zajęty graniem w piłkę i trenowaniem.

A nie, czekaj…

(kali)


18 listopada 2017, 21:44

Sędziowie po raz kolejny bezbłędni.

Benzema kolejny świetny mecz.

Atletico jak zwykle boiskowi gentelmeni.

Kroos nie był faulowany.

Barcelona jeszcze nie wygrała Ligi.

Zimowe transfery już niedługo.

Ronaldo złota piłka.

Tak panie doktorze, wziąłem dzisiaj swoje tabletki.

Kaftanik? Mogę dziś spać bez kaftanika?

Panie dok…

(kali)


6 listopada 2017, 8:55

Gole ligowe:

8 – Mariano Diaz
7 – Alvaro Morata
1 – Cristiano Ronaldo
1 – Karim Benzema

Fakt, nie ocena.

(Kali)