28 lutego 2017, 11:30

Interia.

,,Kibice nie mieli żadnych wątpliwości. Robert Lewandowski został wybrany przez fanów głosujących na stronie Bundesliga.de najlepszym piłkarzem 22. kolejki ekstraklasy Niemiec! Polak otrzymał 44 procent głosów. Drugie miejsce zajął Gnabry (38 proc)”.

44% do 38%. No, to faktycznie, ,,nie mieli żadnych wątpliwości”… ;) Pogrom. Demolka.

Lewemu gratuluję, bo to świetny piłkarz.

Interii współczuję, bo to kretyni.

(Free)


28 lutego 2017, 9:45

Z dużą satysfakcją i popcornem w ręku obserwuję, jak globalne zidiocenie (tak – większość ludzi na świecie to obecnie totalni idioci) spowodowało, że zupełnie zatarła się granica między popierdoleńcami piszącymi komentarze na takich portalach jak Interia, a popierdoleńcami piszącymi tam artykuły. :D

To jest już ten sam poziom wścieklizny intelektualnej, w której debile, którym coś idzie nie po myśli, wymyślają sobie własną rzeczywistość i próbują wmówić wszystkim wokół, że to ich rzeczywistość jest prawdziwsza niż ta prawdziwa. Czyż nie dokładnie tak samo wygląda sytuacja w zakładach psychiatrycznych…? :)

Wczoraj NAJWAŻNIEJSZĄ WIADOMOŚCIĄ DNIA na Interii było info: ,,SKANDAL W HISZPANII! Sędzia opuścił stadion z torebką Realu!”

I nie ma znaczenia, że w tej torebce było kilka breloczków i długopisów. I nie ma znaczenia, że jak udowodnili dziennikarze, w tym sezonie tylko władze Sportingu Gijon nie podtrzymują tradycji wręczania sędziom klubowych drobnostek na pamiątkę. I nieważne, że popierdolony prezes Villarreal… sam wręcza sędziom torebki z pamiątkami. Było chwytliwe, medialne hasełko? Było. Dały się visca-zjeby ochoczo złapać na ten pusty haczyk z gównem jako przynętą? Dały! :v No to o co chodzi…? Zadanie wykonane! :)

To tak jakby przypierdalać się do Ramosa, że jest zdrajcą Realu, bo przed Gran Derbi wymienił się klubowymi proporcami z kapitanem Barcy. ,,RAMOS Z PROPORCZYKIEM BARCELONY W RĘKU! CHAŃBAAAA!!!!!!!”

Realowi zarzuca się nagle, że kupuje sędziów. Już pomijam, że kilka dni temu przypominałem, że Barcelona dostała w ostatnich 2 latach ponad TRZY RAZY WIĘCEJ KARNYCH niż Real, a przeciwko niej podyktowany ich SIEDEM RAZY MNIEJ. Pomijam, że sędziowie pomagają tym katalońskim panienkom i wymoczkom o wiele częściej niż Realowi, i o wiele częściej przymykają oko na ich symulki.

Ale patrzę w statystyki i widzę, że w ostatnich OŚMIU sezonach, Real wygrał ligę… jeden raz. Barcelona… sześć razy.

Czyli że co? Real jest aż tak tragiczny, że mimo że wszyscy sędziowie mu pomagajo – nie potrafi wygrać ligi…?! A Barca jest aż tak doskonała, że mimo że wszyscy sędziowie, kupieni przez Pereza, przeszkadzają jej jak tylko potrafio – nie potrafi tej ligi przegrać…? Bo jest aż tak mocna?

Niech tak będzie. Przyjmijmy na chwilę, że to prawda a nie urojenie visca-pacjentów psychiatryka.

Tylko jak to pogodzić z faktem, że KRÓLEM EUROPY jest obecnie REAL, a nie Barca…? :( Drugi raz w ostatnich trzech latach?

I że wszystko wskazuje na to, że w tych NAJWAŻNIEJSZYCH rozgrywkach, europejskich, Real będzie lepszy od Barcy po raz TRZECI w ostatnich czterech latach?

Mi na te pytania nie musicie odpowiadać, viskowcy. Odpowiedzcie na nie swojemu szkolnemu psychiatrze. :)

(Free)


27 lutego 2017, 7:40

Matko, wszyscy się jarają tą wpadką Oscarową, a wczoraj w lidze hiszpańskiej doszło do jeszcze większego nieporozumienia. Zidane chciał wystawić do składu napastnika, a wystawił Benzemę.

(Free)


27 lutego 2017, 6:58

Barca wygrała z czwartym w tabeli Atletico?

,,Zwycięstwo w hicie”.

Real wygrał z szóstym Villarreal?

,,Było o krok od SENSACJI”.

B|

Interia. Od hitu do sensacji tylko 2 miejsca w tabeli… :v

(Free)


26 lutego 2017, 21:54

Jest takie stare powiedzenie – ,,Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta”.

Ja mam w sumie podobnie. Im dłużej patrzę na Benzemę, tym bardziej szanuję Moratę.

(Free)


26 lutego 2017, 21:39

…bo w Real wierzy się albo do samego końca – albo wcale! :) Sorry, hejterzy, Królewskich – taki już jest ten klub. Taki mamy klimat. <3 (Żeby nie było. Spokojnie, ja też przy 2:0 dla Villarreal ciskałem piorunami. Ale po latach doświadczeń z tymi wariatami - gdzieś tam cicha nadzieja się tliła do końca.) Benzema? Spokojnie, nie będę się nad nim dzisiaj pastwił ani wyzywał (choć mógłbym przypomnieć, że ostatnią wyjazdową bramkę w lidze strzelił 15. października roku pańskiego 2016). Co już miałem na niego nabluzgać to nabluzgałem, po co mi nerwy, i tak nic nie zmienię. Lepiej pożartować. Płoną góry, płoną lasy, Karim w składzie po wsze czasy. Dmuchawce, wiatr i latawce - posadź go, KURWA, na ławce... I druga ciekawostka. ,,Memento Mori". Zaczynam poważnie rozważać, czy ,,Mori" to nie było jakieś pradawne zdrobnienie od ,,Morata", i czy nasi przodkowie nie chcieli Zidane'owi przekazać: ,,Pamiętaj, Łysy, że masz MORATĘ...!!!" A potem dodawali ,,Carpe diem". Czyli: ,,do kurwy nędzy". (Free)


26 lutego 2017, 17:12

Mam bardzo ważny komunikat.

Po analizie przebiegu dwóch ostatnich meczów ligowych Barcy, specjalna komisja śledcza, Trybunał Konstytucyjny i europarlament zdecydowali, iż od tej pory, na czas nieokreślony:

gole w końcówce się jednak liczo, a drużyny strzelające decydujące gole w końcówce to nie są ,,jebani farciarze”, tylko ,,wspaniałe, pełne charakteru drużyny, które potrafio walczyć do końca.”

Wyrok jest prawomocny. B|

(Free)


22 lutego 2017, 19:48

Kilka dni temu pisałem, że ten maraton wyjazdówek, który jest przed nami (4 z 5 najbliższych meczów to wyjazdy) będzie można potraktować jako egzamin dojrzałości.

Cóż… pierwszy egzamin oblany. Real podarował Valencii jej siódme zwycięstwo w 23. meczu.

A Karim w lidze szykuje formę strzelecką na lipiec chyba. 1 gol w ostatnich 10 albo 11 meczach, coraz ciekawiej. Chyba że o czymś nie wiem, zawsze wydawało mi się, że napastnika rozlicza się przede wszystkim z goli, ale mogę się mylić.

Ma jakieś zaświadczenie od lekarza, że nie może siedzieć na ławce bo ma pryszcze na dupie, czy o co Ci chodzi, Zizou…? Świat się zawali jak siądzie na 2-3 mecze…?

Czy jednak moje żarty o tym, że jak strzeli jednego gola to potem ma półtora miesiąca urlopu i immunitet, to jednak nie żarty…?

(Free)


22 lutego 2017, 16:35

ONET: ,,Tylko jeden Hiszpan wyszedł w podstawowym składzie Barcelony na mecz z Leganes. Zdarzyło się to po raz pierwszy w 118-letniej historii klubu.”

SPORT.PL: ,,Praca Zinedine Zidane’a jako trenera Realu Madryt to nie tylko, jak na razie, duży sukces sportowy, ale i piękny powrót do korzeni klubu. Francuski szkoleniowiec przywrócił do łask słynną szkółkę Królewskich. Tak istotnej roli w drużynie zawodnicy Castilli nie pełnili od dwudziestu lat.”

Oba te nagłówki pojawiły się w naszych (śmieciowych, ale jednak) mediach w tym samym momencie. Dzisiaj.

Pamiętam ile było gadania przez całe lata (a wiem co mówię, bo w przyszłym roku stuknie mi 20 lat świadomego kibicowania Realowi), że Real to nie klub tylko market bo nie wychowuje tylko musi kupować, a Barca stawia na wychowanków i tylko czasami kogoś dokupuje ale rzadko.

Świat się zmienia. Nie zawsze i nie dla każdego na gorsze. :)

(Free)


21 lutego 2017, 13:28

Ten to jak w jakimś wywiadzie o gównie nie wspomni, to potem przez tydzień chory chodzi. :v

W dzieciństwie miał podobnie.

– Gerardzik, cały umorusałeś się czekoladą. Ty się nie oblizuj tylko szybciutko umyj buzię.
– Nie-e.
– ? Czemu?
– Bo to nie cekolada, prose pani.
– A co?
– Gówno.

:v

(Free)


21 lutego 2017, 9:41

,,Matuidi w wywiadzie dla Le 10 Sport ujawnił swoją wymianę zdań z Iniestą w przerwie gry. – Kiedy Verratti leżał na murawie, powiedziałem Inieście, że to będzie jego następca. On odpowiedział, że też tak uważa.”

Hmm, trochę dziwnie mi to brzmi w kontekście Iniesty.

Jeśli Matuidi zobaczył gościa leżącego na murawie, i chciał komuś przekazać, że ten który leży będzie jego następcą, to powinien z tym raczej podejść do Neymara albo Busiego… : >

(Free)


20 lutego 2017, 20:17

Mem bezczelnie podpieprzyłem od 92:48, który to profil polecam, jeśli ktoś nie zna. (y)


20 lutego 2017, 15:56

Trzymajcie się mocno.

Jak wyliczyła ,,Marca”, w dwóch ostatnich latach żaden klub licząc WSZYSTKIE silne ligi europejskie, nie dostał tylu karnych, co Real Madryt – aż 22. Co więcej – Real jest też klubem, przeciwko któremu sędziowie dyktują karne najrzadziej – a konkretnie… tylko raz. Słownie: jeden raz.

Dla odmiany, Barcelona jest w tej klasyfikacji dopiero dwunasta, i ma ponad 3 razy mniej podyktowanych karnych (7), a przeciwko niej podyktowano.. 7 razy więcej karnych, niż na niekorzyść Realu (czyli 7).

Mocne, nie? I jak ten biedny Messi ma rywalizować z Ronaldo…?! : /

Jest tylko jeden szczegół.

We wszystkim tym co wyżej napisałem… zamieńcie Real na Barcelonę. Cała reszta się zgadza. :v

Pozdrawia kibic Realu, drużyny, której ,,sędziowie pomagajo”. <3 (Free)


20 lutego 2017, 13:31

,,Messi nie celebrował gola w ten sposób co zwykle, tzn. nie skierował wzroku i dwóch palców w stronę nieba. Przypomnijmy, że ten gest czyni ku pamięci zmarłej babci Celii, która uwielbiała Leo i towarzyszyła mu w jego pierwszych krokach piłkarskich, gdy był jeszcze dzieckiem.”

Gdyby chodziło o Ronaldo, dzisiaj wiadomością dnia na Interii i Sport.pl byłoby: ,,Pokaz arogancji! Ronaldo okazał brak szacunku wobec własnej babci…! Czy ten człowiek w ogóle ma jakieś ludzkie uczucia…?!”

:v

(Free)