19 grudnia 2016, 10:33

Zidane: ,,Miniony rok był zajebisty”.

Było kilka mankamentów, nie wszystko było idealnie, nie zawsze Real porywał swoją grą, ale powinniśmy zracjonalizować swoje wymagania. Jest Liga Mistrzów? No. Więc tylko głupi by narzekał. :)

I jeśli Zidane mówi, że ten rok był zajebisty, to nie będę się z nim, kurwa, kłócił. <3 Do chuja. :) (Free)


18 grudnia 2016, 17:48

Dostałem pytanie czemu nie skomentuję dzisiejszego meczu. Odpowiedź jest prosta – nie oglądałem go. :) Może później wieczorem obejrzę jakiś skrót, albo chociaż gole. A może nie.

Kiedy Messi dostawał Złotą Piłkę, pisałem, że ta nagroda nie ma dla mnie żadnej wartości, więc nie zmieniałem zdania tylko dlatego, że wygrał ją Ronaldo.

Kiedy Barca wygrywała KMŚ, pisałem, że te rozgrywki nie mają dla mnie żadnego prestiżu, więc nie zmieniam zdania tylko dlatego, że wygrał je Real.

Można mnie lubić albo nie, ale na pewno nie można mi zarzucić, że nie jestem konsekwentny. ;)

Żeby było jasne – nie zabraniam nikomu ekscytować się tego typu rzeczami, ani nie uważam takich osób za głupich albo za dzieciaków. Po prostu przedstawiam swój punkt widzenia. Real wygrał KMŚ? Aha, to fajnie. A gdyby przegrał? Aha, no trudno.

Dla mnie te rozgrywki to trzecia liga. Władze futbolu nie umiały przez lata zadbać o to, żeby nadać im jakiś większy prestiż. Żeby wygranie ich z czymś konkretnym się wiązało, żeby była jakaś ciekawa, konkretna nagroda za ten triumf. Bo statuetkę to i w finale Pucharu Gampera dajo. :v

Tak czy inaczej, mimo tego wszystkiego – nie mam ABSOLUTNIE nic przeciwko temu, żeby Real co rok grał w KMŚ, i żeby Ronaldo co roku odbierał tę głupią Złotą Piłkę. B| Bo to będzie znaczyło, że wszystko idzie dobrze. (y)

(Free)


15 grudnia 2016, 21:02

To w ogóle nie jest moja sprawa, ale kurestwo trzeba tępić. Zobaczcie sami co odpier**lają w sieci mentalne gimby mające po kilkadziesiąt tysięcy odbiorców.

Internecie, serio wszystko ci jedno, czy śledzisz stronę kogoś, kto sam podejmuje wysiłek i coś wymyśla, czy jakiegoś je***go złodzieja, który podpieprza mu pomysły? : ] Naprawdę taka tępa jednostka musi SAMA być z czegoś okradziona, żeby zrozumiała, że złodziejów się tępi a nie popiera…?

Nie mieści mi się to we łbie, że aż tylu idiotów w tym pięknym kraju mieszka.

(Free)


15 grudnia 2016, 15:56

Antonio Conte wygrał w Chelsea 10 kolejnych ligowych meczów.

To nic.

Za chwilę dowiem się, że ,,przejął gotową drużynę po Mourinho i jedzie na jego sukcesie”… :v

(Free)


15 grudnia 2016, 12:46

Nagłówek na Interii: ,,Real strzelił gola w końcówce”.

W końcówce pierwszej połowy, ale to nic. (y) Liczy się chwytliwy nagłówek. A w artykule dopisek.: ,,Sędzia przedłużył pierwszą połowę o minutę, a gol padł 6 sekund po tym czasie”. SKANDAL! A FIFA patrzy i udaje że nic się nie dzieje… <3 Myślicie, że głupiej już się nie da? NIESPODZIANKA! Ronaldo strzelił gola na 2:0. Interia zmieniła nagłówek: ,,Real strzelił dwa gole w końcówce". xD Ach ten Real fartowny! W samej końcówce dwa gole strzelili i dlatego wygrał! Gole szczelone w kącuffce sie nie liczo! Należy ZNIEŚĆ przepis o doliczaniu czasu do meczu! <3 W pierwszej połowie też... :v (Free)


14 grudnia 2016, 19:11

Oficjalny profil Borussii Dortmund złożył życzenia urodzinowe swojej niedawnej gwieździe, Kubie Błaszczykowskiemu.

,,Jego nazwisko jest trudniejsze niż moje życie” – napisał…

…Abdulkareem Shawish. :v

(Free)


13 grudnia 2016, 22:07

I jeszcze raz o kulisach Złotej Piłki.

1. Najpierw Lewandowski wyśmiał (emotikonami) swoje 16. miejsce w plebiscycie Złotej Piłki.
2. Następnie ,,Przegląd Sportowy” wjechał mu w odbyt bez wazeliny, tekstem: ,,Brawo Robert! Najlepszy komentarz!”. Faktycznie, cztery emotikonki to dla pismaków z ,,PS” ,,najlepszy komentarz”. Instrukcja obsługi żelazka to już dla nich pewnie trylogia Sienkiewicza.
3. Następnie wszystkie polskie media zaczęły podważać ten plebiscyt i naśmiewać się z niego.
4. Arsenal.
5. Maciej Kot.
6. I kiedy już myślałem, że nic durniejszego się w tej sprawie nie wydarzy, wchodzę na ,,Markę”, a tam info, że Lewandowski tym komentarzem nie wyśmiał swojego miejsca w rankingu, tylko… zwycięstwo Ronaldo. :v

Pismaki wszystkich krajów – jebnijcie się w sagan. Wskoczcie do basenu i zapomnijcie, że umiecie pływać. Świat będzie wdzięczny. :v

(Free)


13 grudnia 2016, 10:30

Ojeeeeej, Leoś nie dostał Złotej Piłki, nie udaje się podtrzymać propagandowego mitu o wyjątkowości i niepowtarzalności Argentyńczyka i mitu o tym, że to są czasy jednego piłkarza – i nagle w mediach panika. :( Desperacja. Podśmiechujki z miejsca Lewego w klasyfikacji, ,,zobaczmemizm”, i jedno wielkie podważanie wiarygodności tego – jakże szanowanego dotąd! – plebiscytu.

Ja od lat konsekwentnie i publicznie twierdzę, że ten plebiscyt to kabaret. I że kryteria i zasady (a właściwie sympatie) którymi kierują się ci, którzy głosują, czynią go zabawą dobrą do podniecania się dla gimnazjalistów.

Pajace z mediów w jednym roku spuszczają się nad jego rangą, a w innym wyśmiewają go i nazywają żartem.

Tym się różnię od tak zwanych profesjonalnych mediów. I tym ZAWSZE będę chciał się od nich różnić.

(Free)


12 grudnia 2016, 21:16

Lewandowski wyśmiał swoje szesnaste miejsce zajęte w rankingu Złotej Piłki. Nasze media: ,,Ma rację! Dobrze gada! Takie miejsce to kpina! Jesteśmy z tobo, Robert!”

Ronaldo kiedyś nie zgadzał się ze swoim miejscem w rankingu. Nasze media: ,,Brak pokory! Arogancja! Zero klasy! Portugalczyk nie umie przegrywać?!”

(Free)


12 grudnia 2016, 19:14

1. Kryśka ze Złotą Gałą (cóż za niespodzianka).
2. Ja tę nagrodę konsekwentnie mam w dupie od ładnych paru lat.
3. Ale wiem, że dla Kryśki jest ważna, więc – ciesz się, Kryśka, i klaskaj uszami. :) I za rok jadziesz po następną. (y)

(Free)


12 grudnia 2016, 16:45

Zdjęcie przysłał Kamil.

,,Cała prawda, całą dobę” –
Tefałen Dwadzieścia Cztery.
Ale cierpią na chorobę:
jebią im się… Manchestery.

(Free)


11 grudnia 2016, 21:33

Dostaję od was info, że patologiczny złodziej znowu coś od nas kradnie i przypisuje jako swoje. Odpowiem tak jak odpisałem dzisiaj jednemu z użytkowników: ,,Nie chce mi się już bawić w takie wojenki z patologią. Inteligentni odbiorcy znają różnicę, debilom wszystko jedno. Debilom zawsze wszystko jedno.”

I tyle w temacie. :)

(Free)


11 grudnia 2016, 8:22

A było to tak.

Sędzia dał sygnał i rozpoczął się wielki wyścig plemników. Uczestników było w tym roku wyjątkowo dużo – prawie 500 milionów (TVN podał, że nawet miliardów). Trwał zażarty wyścig, w czasie którego dochodziło do brutalnych fauli, gryzienia przeciwników a w niektórych przypadkach – do aresztowań z powodu nieopłaconych podatków.

Ale w pewnym momencie jeden plemnik, zwany Najszybszym, wyprzedził całą grupę pościgową tak wyraźnie, że pozostali uczestnicy zrezygnowali z dalszej walki i wycofali się z wyścigu. Zwycięzca postanowił jednak przed metą jeszcze trochę pogwiazdorzyć, poudzielać wywiadów i podpisywać autografy.

W momencie, kiedy było już po wszystkim, na linii startu nieoczekiwanie pojawił się nowy zawodnik, który niespiesznie rozejrzał się wokół siebie i zapytał sprzątaczkę:
– Sorry szefowo, którędy do komórki jajowej?
Zdziwiona kobieta (gameta) aż odstawiła na chwilę miotłę.
– Ale wiesz, gamoniu, że ten wyścig już dawno rozstrzygnięty…? Patrz, wracają już pierwsi przegrani, już jest po imprezie.
– Ale ja cię dobra kobieto nie pytam o komentarz ani o sprawozdanie, tylko o kierunek. Skoncentruj się, zapytam jeszcze raz: KTÓRĘDY DO KOMÓRKI JAJOWEJ…?

– Pójdzie pan tędy, prosto, wzdłuż szyjki macicy, minie pan rondo im. Gęstego Śluzu a potem skręci pan w prawo i już będziesz pan widział jajowód.
– Dzięki – rzucił Nowy, po czym zajarał szluga, pobawił się telefonem, wrzucił na insta fotę z hastagiem #PozdroZMacicy i powoli ruszył w drogę.

Gdy dotarł do celu, Najszybszy nadal rozdawał autografy i pozował do zdjęć. Nowy przedarł się przez ochroniarzy, którzy twierdzili że ,,już nie wpuszczają”, klepnął w ramię Najszybszego, rzucił mu krótkie: ,,siema” po czym wskoczył do jajeczka i zaczął się zagnieżdżać.
– Co ty kurwa robisz…? – zapytał Najszybszy gdy po chwili szoku dotarło do niego co się stało. – PRZECIEŻ TO JA WYGRAŁEM…! JUŻ JEST PO ZAWODACH! WYPIER**** STAMTĄD, to MOJA komórka jajowa!!!

Ale nowy nie wdawał się w dyskusje z plebsem, tylko zamknął ogrodzenie autopilotem, pomachał Najszybszemu środkowym palcem, po czym zaczął tworzyć zygotę.

I tak powstał Sergio Ramos. B|

(Free)


10 grudnia 2016, 22:34

Już jutro w katalońskiej prasie:

,,Kiedy Mariano na kilka minut przed końcem meczu uratował Real przed porażką, stojący obok Sergio Ramos z zazdrości sugerował sędziemu, że kolega był na spalonym. ,,Ja tu kurwa jestem od ratowania drużyny, nie będzie mi się jakiś młodzik wpierdalał między wódkę a zakąskę” – miał powiedzieć wtedy Ramos, co usłyszał i zanotował siedzący na trybunach dziennikarz ,,Mundo Deportivo”. A potem Ramos i tak zrobił swoje, nie zważając na to, że takim golem w końcówce zranił tysiące fanów Deportivo, i miliony fanów Barcy. Ale on już taki jest. Zero ludzkich uczuć. Typowe, kurwa. [ZOBACZ ZDJĘCIA]”

(Free)