23 stycznia 2017, 16:03

Pan pismak z ,,Marki” w tonie lamentu: ,,Real gra równie źle jak wcześniej. Jeśli ktoś myślał, że po rekordowej serii meczów bez porażki Real jest nie do zatrzymania, to znaczy że nieuważnie oglądał mecze składające się na ten rekord. To nie tak, że Real teraz nagle zaczął grać źle. Real grał źle przez wiele z tych meczów, które składały się na rekord. Nie wymagajmy od Realu, żeby teraz grał dobrze, skoro nie gra tak od początku sezonu. Nie mówmy o grze. Nie ma jej.”

Tyle ,,Marca”. Wszystko fajnie, pięknie, tylko nie przypominajcie temu pismakowi, że podczas tej rekordowej (a zarazem, jak się okazuje, kiepskiej) passy byliśmy między innymi w finale Ligi Mistrzów. I wygraliśmy go. Ligę przegraną dawno przez Beniteza, w której wydawało się, że nie ma czego już z nas zbierać, Zidane doprowadził do stanu, w którym przegraliśmy jednym punktem. Gdyby Perez przestał być idiotą 2-3 kolejki wcześniej, prawdopodobnie udałoby się ją wygrać.

W tej chwili jesteśmy liderem tabeli, i choć w niektórych mediach czytałem już, że po porażce z Sevillą ,,Real jest pod ścianą”, to ta ściana wygląda tak, że jeśli wygra swój zaległy mecz, będzie miał 5 punktów przewagi nad Barcą. Wielu chciałoby się pod taką ścianą znaleźć, serio.

Więc jeśli ten rok Zidane’a jest naznaczony brakiem stylu, słabą grą i ogólną beznadzieją, to ja nie mam nic przeciwko, żeby beznadzieja polegająca na wygrywaniu Ligi Mistrzów i zajmowaniu pierwszego miejsca w tabeli – trwała aż do pierdolonego końca świata.

Z poważaniem,
Free


22 stycznia 2017, 22:13

O fuck, Busi… Jak go nie lubię, tak mu szybkiego powrotu do zdrowia życzę. Fatalna kontuzja. : /

(Free)


21 stycznia 2017, 16:01

Dobra, Zidane zwolniony, przejmuję stery. Ramos na ataku, Benzema jako rezerwowy stoper. I nakurwiamy tryplet. (y)


20 stycznia 2017, 16:03

Ale mu te sterydy na mózg siadają, masakra. :) Coraz gorzej. Im mniej błyszczy, tym bardziej gwiazdorzy… A tak go stawiali jako kontrast wobec Ronaldo, huczę… :v Świętoszek, grzeczniutki, niepokalany Leoś.

Wczoraj po meczu rzecznik San Sebastian, Ugalde, napisał na twitterze: ,,Barca. Drużyna płaczków i oszustów. A sędziego dzisiaj nie było na boisku.”

I trudno się nie zgodzić, patrząc, jak Święty, mając już żółtą kartkę na koncie, stojąc tuż obok sędziego, bezczelnie prostacko uniemożliwiał wykonanie rzutu wolnego. Na zasadzie: ,,Mi wolno. A ty frajerze z gwizdkiem chuja mi zrobisz. Boisz się mnie wyrzucić. Jestem boski Messi. Całuj mnie w pierścień.”

#SendziowiePomagajoRealowi

(Free)


18 stycznia 2017, 22:11

Ale… Ale jak to, to nie przez Keylora ostatnio źle nam szło? Dzisiaj nie było Keylora i też po pupie, i to u siebie. Może pora poszukać źródła chwilowego wahania formy, zamiast kozła ofiarnego. ;)

(Free)


17 stycznia 2017, 17:12

Juventus pokazał światu swój nowy herb. Jak ktoś nie widział, jest tutaj: https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQswSMIHMZAVw_8gso8PY5H7bBWUuH1wGF6lx7ud5pCdhOn9qaCOQ

Podobno projektanci głowili się nad tym wzorem przez rok. Nic dziwnego, prawdziwe dzieło sztuki.

Tak się składa, że ja od trzech lat ślęczałem nad nowym herbem dla Barcelony. I tak się składa, że po długiej, żmudnej pracy i konsultacjach ze specjalistami udało mi się je ukończyć właśnie dziś. :) Efekty widzicie na zdjęciu.

Znacie może namiary na kogoś z księgowości w Barcy? : > Chciałbym rozliczyć się za mój projekt.

(Free)


15 stycznia 2017, 22:05

LosBlancos.pl zażyczyli sobie, żebym napisał coś ku pokrzepieniu serc. Szału nie będzie, ale pojadę takim szybkim FREEstajlem.

,,JEST! UDAŁO SIĘ! Znowu bohater!” –
pomyślał Ramos po celnej główce.
Bo nieważne do której bramki się trafia.
Ważne, że w końcówce. (y)

A tak naprawdę było dziś… 0:0,
choć ze zdziwienia viskowcy zakwiczo.
Bo ani nie liczą się gole w końcówce,
ani się karne nie liczo…


15 stycznia 2017, 21:37

Uff, co za ulga, że gole w końcówce się nie liczo…! :O

A tak serio to strasznie frajerska porażka, ale cóż. Samobój Ramosa, Cristiano ,,20%” Ronaldo i niepełnosprawny Benzema – w takich okolicznościach gdybyśmy wygrali to tylko na farcie. Była szansa niemal zamknąć tę ligę, zamiast tego jest lekcja pokory. Bywa i tak.

Co nas nie zabije, i tak dalej. (y) Bez paniki, będzie dobrze. :)

(Free)


15 stycznia 2017, 18:06

E, licealisty! Łapcie pytanie maturalne.

,,Everton pokonał Manchester City 4:0. Jeśli była to już piąta ligowa porażka szejków w tym sezonie ligowym, i są w tej chwili poza strefą dającą prawo udziału w eliminacjach do Ligi Mistrzów, a do prowadzącej Chelsea tracą 10 pkt, to odpowiedz na pytanie:

ilu Messich potrzebuje w City Guardiola, żeby udowodnić, że nie jest trenerską cipą?

Odpowiedź uzasadnij.”

(Free)


14 stycznia 2017, 17:34

A było to tak.

Pere Gratacos – dyrektor ds. instytucjonalnych powiedział wczoraj: ,,Messi jest bardzo ważną częścią zespołu, ale bez Neymara, Suáreza, Iniesty czy Pique z pewnością nie byłby tak dobrym zawodnikiem, choć teraz jest oczywiście najlepszy”.

Kilka godzin później zwolnił go za to z pracy Albert Soler, dyrektor ds. sportów profesjonalnych, który powiedział: ,,To kara za publiczne wyjawienie prywatnej opini, która nie jest zgodna z ideą Klubu. Wiadomo przecież, że z Messim nikt się nie może równać, no może poza Ronaldo”.

To była ostatnia wypowiedź pana Solera, bo jak stwierdził Jose Stalin, koordynator Instytutu Pamięci Katalońskiej: ,,Nie możemy akceptować takich wypowiedzi. Wiadomo przecież, że Messi jest dwa razy lepszy niż Rona…”

…ale nie zdążył dokończyć wypowiedzi, bo mikrofon wyłączył mu Antonio Goebbels, menedżer do spraw zarządzania kryzysowego i propagandy, który wręczając mu wypowiedzenie, oznajmił: ,,Uważamy tę wypowiedź za skandaliczną, bo Messi nie jest tylko dwa razy lepszy od Ronaldo, tylko nieporównywalnie od niego lepszy. Dwa razy lepszy od Ronaldo to jest Neyma…”

…ale litera ,,R” utknęła mu w gardle gdy po otrzymaniu soczystego kopa w zwieracze staczał się ze schodów, a prezes Bartomeu oznajmił mediom, że nie po to narażał się na więzienie sprowadzając Neymara na zasadzie przekrętu tysiąclecia, żeby był on tylko dwa razy lepszy niż Ronaldo. ,,Przy każdym z naszych piłkarzy Ronaldo to tylko mała pipka”.

Po tych słowach prezes ugryzł się w język, ale było już za późno – słowem ,,mały” mógł urazić Messiego, który mógł odebrał to jako aluzję do swojego wzrostu. Bartomeu to człowiek honoru – zrozumiał, że swoim karygodnym błędem naraził na szwank dobre imię klubu, więc podał się do dymisji popełniając seppuku.

Trwają poszukiwania nowego zarządu.

Działaczem tymczasowo pełniącym obowiązki nowego prezesa został Christo Stoiczkow, ale on jeszcze nie zdążył się wypowiedzieć na łamach prasy bo zaczął od zrobienia Messiemu dobrze. Najpierw obowiązki, potem przyjemności. (y)

(Free)


13 stycznia 2017, 20:31

,,Na losowaniu ćwierćfinałów Pucharu Króla, które odbyło się w piątek w siedzibie hiszpańskiej federacji w Las Rozas, Barcę reprezentował Pere Gratacos – dyrektor ds. instytucjonalnych. Zobaczył on, jak Katalończycy trafili na Real Sociedad, a później udzielił wypowiedzi, która zakończyła jego karierę w klubie. – Leo Messi jest bardzo ważną częścią zespołu, ale bez Neymara, Luisa Suáreza, Andrésa Iniesty czy Gerarda Pique z pewnością nie byłby tak dobrym zawodnikiem, choć teraz jest oczywiście najlepszy – powiedział przedstawiciel Barcelony.

Na reakcję klubu nie musiał długo czekać. Tuż przed 18 Barca opublikowała komunikat, w którym informuje o zwolnieniu Gratacósa. „FC Barcelona zwalnia Pere Gratacósa ze stanowiska dyrektora ds. relacji insytucjonalnych (…) za publiczne wyjawienie prywatnej opini, która nie jest zgodna z ideą Klubu. Decyzję podjął Albert Soler, dyrektor ds. sportów profesjonalnych, który przejmie zadania Gratacósa” – czytamy w komunikacie Blaugrany.”

To mi się, kurwa, śni, prawda…?

Wyjebać kogoś w trybie natychmiastowym za wypowiedź, w której ktoś nawet nie tyle SKRYTYKOWAŁ Messiego, co po prostu nie zrobił mu słownej laski…?

Stalin, ch**u, co ty w Barcelonie robisz… :O

,,WIĘCEJ NIŻ KOMUNA”… :v

Naprawdę muszę odstawić alkohol, bo jak ostatnio piłem to był jeszcze styczeń, a dzisiaj się budzę a tu chyba 1 kwietnia…!

(Free)


13 stycznia 2017, 15:18

Z dedykacją dla wszystkich pożytecznych idiotów, którzy dalej myślą, że Interia, Onet, Gazeta i inne tego typu portale nie są opanowane przez viskowców o mentalności gimnazjalisty.

,,Na kogo trafiła Barca?”

A na kogo trafił Real…?

,,A kogo to kurwa obchodzi…?!”

:v

(Free)


12 stycznia 2017, 22:09

…and the rekord gołs on, bejbe! <3 Wreszcie nawet Benzema się na coś przydała. : ] Brawo! Ale mam też smutne wieści: (vis)KODEKS (vis)KARNY FIFA, rozdział 4, strona 47, paragraf 5.7 mówi wyraźnie: ,,Jeśli Sergio Ramos znowu strzeli gola w ostatnich kilku minutach meczu gol się nie liczy. Karne też się nie liczo. W związku z powyższym stwierdza się co następuje: jeśli oba powyższe podpunkty zostano złamane w tym samym momęcie (czyli Ramos strzeli skarnego w kącuwce), skutkuje to następującymi kąsekwęcjami w trybie natychmiastowym: - gol jest anulowany - mecz uznaje się za nieważny a rywale wygrywajo go walkowerem - Real zostaje wykluczony z rozgrywek Ligi Mistszów na kolejne trzy sezony. Klubowi w takich sytuacjach przysługuje oczywiście odwołanie. Odwołanie rozpatruje niezależny Komitet w składzie: Pique, Orłowski, Bartomeu, Stoiczkow." Także tego... :/ (Free)