25 września 2017, 19:21

1. W zeszłym sezonie ligowym Bale strzelił 7 goli, czyli trafiał statystycznie w 37% meczów, które rozegrał. Benzema – 11 goli. 38%. Morata 15 goli. 58%.

2. Jak więc widać, Real miał w zeszłym sezonie problemy z bramkostrzelnym napastnikiem. Co zrobił latem? Sprzedał tego najbardziej bramkostrzelnego. Sprzedał też Mariano.

3. Morata poszedł do Chelsea i zaczął sezon od 6 goli w 6 meczach ligowych. Mariano poszedł do Lyonu i zaczął sezon od 5 goli w 7 meczach. Bale i Benzema mają póki co 2 gole. Łącznie.

4. Real jest w genialnej sytuacji finansowej, sra forsą i mógłby kupić dowolnego (dla odmiany BRAMKOSTRZELNEGO) napastnika na świecie, może poza Suarezem.

5. Zamiast tego, wykłada majątek na brazylijskie dziecko, które ma trafić do Realu za 2 lata, i… daje podwyżkę Benzemie.

6. Benzema łapie kontuzję. Zidane wstawia do składu Mayorala i zapomina mu powiedzieć, że w Realu napastnik nie jest od strzelania goli. Mayoral wychodzi na boisko i z miejsca strzela gola.

7. Za karę Mayoral w następnym meczu siada na ławie. Żeby zwiększyć szansę, że Real nic nie strzeli, Zidane sadza na ławie również najlepszego strzelca drużyny – Asensio.

8. Plan powiódł się doskonale. Real nic nie strzelił, frajersko zakończył rekord meczów ze strzelonym golem, przepierdolił u siebie z Betisem i po 5. kolejkach traci 7 punktów do Barcelony, mając nóż na gardle. W lidze, gdzie 1 stracony punkt może kosztować tytuł.

9. Bóg wybacza, Zidane nigdy – w meczu z Alaves trener nadal nie zapomniał Mayoralowi tej strzelonej bez pozwolenia bramki i wpuścił go na boisko dopiero w doliczonym czasie gry. Trzej napastnicy, których wystawił do składu Zizou, byli oczywiście bardzo posłuszni i znowu nic nie strzelili. Widziałeś, Mayoral? Można?

10. Nieposłuszny okazał się za to Ceballos, który w debiucie w pierwszym składzie strzelił od razu… dwa gole. Jedyne, na jakie Real było stać w tym meczu.

11. W 72. minucie, kiedy wynik cały czas nie był rozstrzygnięty i trzeba było drżeć do ostatniej minuty, bohater meczu został za swoją niesubordynację i strzelanie bez pozwolenia zdjęty z boiska. Żeby broń Boże przypadkiem nie strzelił gówniarz trzeciej bramki. Oj, szybko do składu nie wróci…! :v

Pytanie nasuwa się oczywiste. Dlaczego prezes i trener Realu stali się takimi… golofobami?

(Free)


20 września 2017, 21:53

Na mnie nie patrzcie, przy tak grającym Realu to nawet ja was nie pocieszę. :v

Tę kabaretową formę Realu trzeba po prostu przeczekać, jak grypę albo kaca.

Tymczasem idę wykąpać oczy.

(Free)


20 września 2017, 15:34

KALENDARIUM PRZYSZŁOŚCI

2018 – atak USA na Koreę, tysiące ofiar.
2019 – Katalonia odłącza się od Hiszpanii.
2020 – Karim Benzema przedłuża umowę o 4 lata i dostaje podwyżkę
2021 – pierwszy nosorożec w kosmosie
2022 – Barcelona odłącza się od Katalonii
2023 – Rosja anektuje Ukrainę, Jarosław Kaczyński robi prawo jazdy
2024 – Karim Benzema przedłuża umowę o 4 lata i dostaje podwyżkę
2025 – Ryszard Petru zostaje prezydentem USA
2026 – USA ogłasza bankructwo
2027 – stadion Camp Nou odłącza się od Barcelony
2028 – Karim Benzema przedłuża umowę o 4 lata i dostaje podwyżkę
2029 – drugi nosorożec w kosmosie
2030 – wybucha III wojna światowa, wybuchają bomby atomowe, jądrowe i cyckowe, ginie 99% ludności
2031 – Karim Benzema przedłuża umowę o 4 lata i dostaje podwyżkę
2032 – bunt robotów, zmywarki do naczyń przejmują władzę na Ziemi
2033 – trzeci nosorożec w kosmosie
2034 – murawa odłącza się od stadionu Camp Nou
2068 – Karim Benzema umiera ze starości
2069 – na skutek błędu prawników, Karim Benzema pośmiertnie przedłuża umowę o 4 lata i dostaje podwyżkę
2070 – po centrze z rzutu rożnego, piłka odbija się od nagrobka Karima Benzemy i wpada do siatki. Jest to oficjalnie pierwszy gol nieboszczyka w historii futbolu. Nosorożec przesyła gratulacje z kosmosu.
2071 – nagrobek Karima Benzemy przedłuża umowę o 4 lata i dostaje podwyżkę.
2074 – Bóg mówi: ,,Dobra, kończymy”, i nastaje koniec świata. Powstaje wielki wybuch i wszystko znika, zostaje tylko nieprzenikniony mrok.

(EPILOG)

2075 – Perez znalazł latarkę i przedłuża umowę z nagrobkiem Benzemy o 4 lata, i daje mu podwyżkę.

#TakBędzie

(Free)


20 września 2017, 8:40

Jestem pod wrażeniem początku sezonu w wykonaniu Barcy, zupełnie czego innego się spodziewałem po letnim chaosie, nie ukrywam! Dobrze, że latem mało się udzielałem, bo bym pewnie śmieszkował z Paulinho, a tu proszę, wejście w drużynę ma kapitalne. Messi też ma kosmiczną formę.

Real zaczął bardzo słabo, ale nic w tym dziwnego, skoro w ataku ma dwóch zawodników będących w formie typu West Ham albo Schalke (w dodatku jeden z nich jest kontuzjowany i musi zastępować go świeżak), a jedyny w linii ataku piłkarz faktycznie ciągnący drużynę do przodu musiał pauzować głównie przez własną głupotę. W takiej sytuacji nic dziwnego, że Asensio strzelił kilka goli.

,,Bo komu ja mam podawać?!” – zastanawiał się pewnie. Bale’owi, od którego odbija się piłka? Benzemie, który w jednym tylko meczu spierdolił tyle sytuacji, że aż powstała z tego na YouTube kilkuminutowa kompilacja?

W dodatku w Anglii dwie drużyny, którym nie życzę najlepiej (czyli oba Męczestery) – póki co miażdżą.

Na szczęście za stary jestem żeby przesadnie podniecać się początkami sezonu i na ich podstawie wyciągać jakieś daleko idące, pesymistyczne wnioski. Prawdopodobnie Ronaldo zaraz zacznie gonić Messiego, Real – Barcę, Benzema wróci do składu kosztem Mayorala nawet jeśli ten strzeli w międzyczasie 15 goli, Bale złapie trochę lepszą formę a potem kontuzję, Męczestery i Paryże odpadną gdzieś w ćwierćfinale LM, Paulinho w ważnych meczach – tak podejrzewam – wróci do poziomu ligi chińskiej i ŁKS, i myślę, że Real tak jak w poprzednim sezonie jak już złapie wiatr w żagle, to dopłynie na nim do mety jako pierwszy, a Barca – taką mam nadzieję – w kluczowym momencie stanie na środku jeziora, a zamiast wiatru będzie musiała liczyć na Pique, popierdywującego w żagiel. Na takiej benzynie daleko się nie zajedzie! :P

Ale, jak to ujął filozoficznie (a właściwie wydukał) bramkarz Wojciech Pawłowski w swoim pierwszym wywiadzie dla Udinese w 2012: ,,We will say what time will tell”.

Cokolwiek to znaczy, niech posłuży za puentę tego wpisu. :v

(Free)


19 września 2017, 20:35

Uwaga, zadanie maturalne! Przeciek!

Na boisku o wymiarach 105 na 68 metrów spotkały się dwie drużyny, Barcelona i Eibar. W obu drużynach występuje po 11 zawodników. W pewnym momencie piłkarz Barcy padł w polu karnym, sędzia podyktował rzut karny, a piłkę do siatki po uderzeniu z 11 metrów skierował mierzący 182 cm w obcasach i kapeluszu typu sombrero Leo Messi.

Pytanie brzmi:

Dlaczego Messi trafił do siatki, a kibice Barcelony ucieszyli się po tym trafieniu, jeśli wiemy, że karne się nie liczo?

Odpowiedź uzasadnij.

(Free)


19 września 2017, 12:01

W Barcy narzekają na stan murawy w Getafe – była ,,nierówna i niewłaściwie zroszona.” Prezes Getafe, Angel Torres, odpowiedzial: ,,Na następny mecz z Barceloną przygotujemy dywan i poduszki ”

Angel Torres – el nuevo admin de la Dobitka. <3 (Free)


18 września 2017, 17:09

Katalońskie media wypatrzyły pozytyw z kontuzji Dembele, który w tym roku już w piłkę nie pogra. Okazuje się, że w jego umowie jest zapis, że po rozegraniu w Barcy 50 meczów, Borussia dostanie kolejne 10 milionów euro. Czyli – w tym sezonie Barca nie będzie musiała dopłacać tej kwoty.

Hurraaa!!

(To nic, że będzie musiała zapłacić je w przyszłym sezonie. :v I że to tylko przesunięcie tej opłaty w czasie.)

Propaganda sukcesu, level: Katalonia. <3 Z każdego gówna zrobią banana! Smacznego banana, viskowcy. :) (Free)


17 września 2017, 20:37

Zidane to się jednak chuja zna na taktyce. Kontuzji doznał Benzema, a ten zastąpił go Mayoralem i nie wytłumaczył mu, że on ,,nie jest od strzelania goli”. -_-

Młody nie wiedział co ma robić, więc wyszedł na boisko i gola strzelił.

I jeszcze Bale’a zaraził!

(Free)


31 sierpnia 2017, 19:37

Próbował, próbował i próbował zrobić te nożyce / przewrotkę.

Aż w końcu mu siadła.

Krisztianu Ronaldu proszę Państwa.

(kali)


16 sierpnia 2017, 22:57

Real Madryt 2:0 FC Barcelona

Godzina późna, a rano do roboty, więc zamiast pomeczówki zostawiam tu tylko kręcącego się Modrica. ;)

(kali)


16 sierpnia 2017, 21:06

Zmieniam orientację i biorę się za Asensio. <3 Ostatni raz czułem taką magię oglądając w akcji Zidane'a albo młodego Raula. (Free)


16 sierpnia 2017, 9:18

,,AS” zaproponował swoją jedenastkę piłkarzy do wzięcia za darmo. W bramce… Victor Valdes. ,,Każdy klub, który szuka bramkarza, powinien zainteresować się mistrzem świata i trzykrotnym triumfatorem Ligi Mistrzów”.

A Janek Tomaszewski z nikim nie trenuje i jest do wzięcia. A przecież zatrzymał Anglię!

Perez, naprawiaj faks.

(Free)


15 sierpnia 2017, 19:52

Zgodnie z przewidywaniami, Cris zawieszony na kilka meczów.

Szkoda mi drużyny, szkoda mi Zizou, szkoda mi kibiców, szkoda mi własnych oczu, bo będą skazane na Bale’a i Benzemę.

Najmniej mi szkoda Ronaldo. Wiedział, że za pchnięcie sędziego może zostać zawieszony. Pchnął. Został zawieszony. Szok.

Pretensje może mieć tylko do swojego zaćmienia mózgu. Najlepszy piłkarz na świecie, i zarazem wieczny nastolatek.

(Free)


14 sierpnia 2017, 8:34

Sędzia jest nietykalny i każde naruszenie jego nietykalności musi bezwarunkowo skutkować zawieszeniem na wiele meczów, a każda inna decyzja byłaby wielkim skandalem i dowodem na smarowanie Pereza.

No, chyba, że ktoś się nazywa Messi. On nie dostał za to ŻADNEJ kary.

(Free)


14 sierpnia 2017, 5:41

Wyobraź sobie taką sytuację. Oglądasz Klasyk, Real wygrywa 1:0, wchodzimy w kluczowy etap meczu, nagle Suarez wywraca się w polu karnym, komentator krzyczy przeciągle ,,SUAREEEEEEZ”…

…i właśnie dokładnie w tym momencie pada ci internet. ,,Spokojnie, za chwilę wróci” – myślisz. Ale mija minuta, trzy, pięć, dziesięć, a Ty na monitorze nadal widzisz zatrzymany kadr z fruwającym gryzoniem. Restartuję to, restartuję tamto – i nic. Już chciałem złapać za lapka i cisnąć nim o ścianę, ale w ostatniej chwili przypomniałem sobie, że nie jestem pierdolnięty. :v Wynik meczu poznałem… sms-em, dzięki uprzejmości kolegi, i poszedłem spać. ;) Pieprzony visca-internet, nie dał mi zobaczyć tej końcówki na żywo.

Dziś już sobie odtworzyłem brakujący fragment meczu, więc mogę kilka refleksji dorzucić. Jeśli w tym meczu powinien być jakiś karny, to już prędzej dla Realu niż Barcy (choć w obu przypadkach można było je sobie spokojnie podarować), ale czerwo dla Ronaldo to – jak napisał Kali – kpina. Młodemu sędziemu właśnie wyszło mleko spod nosa.

Niestety, krzywdząca decyzja nie usprawiedliwia gestu Ronaldo, który nadal myśli, że żyje w jakimś swoim prywatnym Cristianolandzie, gdzie jest królem świata i sam ustala co i kiedy mu wolno. Nie będę protestował jeśli za to – delikatne, ale jednak – pchnięcie sędziego straci kilka meczów. W wieku 32 lat naprawdę wypadałoby dorosnąć. No, może poza zemstą na Messim i geście z koszulką. Ta dziecinada była akurat cudowna. <3 Pique - One Man Show. Maradona kiedyś w meczu z Anglią trafił do bramki ręką. Powiedział, że to była ,,ręka Boga". Pique też chciał być sprytny - wyskoczył, smyrnął ręką, nie trafił nawet w bramkę i jeszcze... dostał żółtą kartkę. To była ,,ręka Głupka". 😎 A potem jeszcze samobój i wydymanie przez Ronaldo przy golu. Sweet. Viskowcy po meczu z Chapecoense uznali, że Deulofeu jest w sumie spoko i może grać w pierwszym składzie zamiast Neymara. Wysnuli te wnioski po meczu z CHAPECOENSE. : ] Messi po golu z karnego, którego nie było, pobiegł po piłkę i zaniósł ją na środek, żeby jak najszybciej wznowić grę, tak mu się spieszyło do kolejnych goli. No to dostał jeszcze dwa. Dzięki, Leo, doceniamy! Aha, i pozdrawiam hala-kretyna, który kilka dni temu zwyzywał mnie, kiedy zaśmiałem się z jego teorii, że Bale jest aktualnie lepszym piłkarzem niż Asensio. <3 (Free)