Kilka wniosków po Sevilli

Komfortowe zwycięstwo, brak kontuzji, hat-trick i rekordy Cristiano. W miarę spokojnie możemy czekać na United, a przy okazji ostatni mecz pokazał kilka rzeczy. (więcej…)


Llorente to cule

xavi_y_llorente

Listopad ubiegłego roku, mecz pomiędzy Realem Madryt a Athletikiem Bilbao. Kibice wściekle wygwizdują Markela Susaetę, za jego wypowiedź przedmeczową o reprezentacji Hiszpanii. Z kolei Fernando Llorente podczas wyjścia na rozgrzewkę zostaje przywitany brawami. To drugie raczej się już nie powtórzy. (więcej…)


Po reprezentacjach, przed weekendem

No i jak tam? Podobały się towarzyskie popisy reprezentacji? Biało-czerwoni dali radę? Jak dobrze, że to tylko jeden dzień i lada moment wracamy do normalnej piłki. Zobaczmy zatem, o czym pisało i mówiło się dzisiaj na Półwyspie Iberyjskim. (więcej…)


Rzut oka na Hiszpanię

Pieprzony wirus FIFA i jego przerwa na mecze towarzyskie. Dziś powinna grać liga! Ewentualnie Liga Mistrzów, albo Puchar Króla! No dobra, Anglia – Brazylia jeszcze ujdzie, bo na pewno nie derby „zielonych wysp”, czyli Irlandii i drugiej Irlandii. Ale skoro dzisiaj sezon ogórkowy, zobaczmy, co ogólnie dzieje się w dalekiej Hiszpanii. (więcej…)


Feliz aniversário!

neymar urodziny tort

Piąty dzień lutego to wyjątkowy dzień dla pewnego genialnego piłkarza, świetnego dryblera, goleadora i celebryty. Z tego miejsca, cała redakcja Dobitki chce przekazać mu najlepsze życzenia: szczęścia, zdrowia, odporności na kontuzje, wielu trofeów, a przede wszystkim… (więcej…)


Postacie trzecioplanowe #2 – Alvaro Benito

Alvaro Benito

Przyznam szczerze, że choć spędził w drużynach Realu klika długich lat, nie pamiętam go z boiska, ale jego historia jest na tyle niesamowita, że muszę ją tu przytoczyć. Pokazuje, jak ulotna i krótka może być kariera piłkarza. Jednocześnie uczy, że nawet życiowa tragedia nie musi być końcem a początkiem czegoś nowego i pozytywnego. (więcej…)


Trafiła Cos(t)a na kamień

Diego Costa

Diego Costa. Jeśli ktoś nie znał tego nazwiska, to poznał przy okazji ostatnich derbów Madrytu, kiedy to uprzykrzał życie naszym piłkarzom, a szczególnie Sergio Ramosowi: (więcej…)


Hipokryzja w polskich mediach #1

Gówno prawda

Real Madryt nie jest lubiany w polskich mediach. Mało tego, hejtowanie Realu jest trendy, tak jak trendy jest zachwycanie się Barceloną i jej „tiki-taką”. Nie chcemy szukać przyczyny, dlaczego tak jest. Nie będziemy roztrząsać, czy to antyfani Realu kreują taką, a nie inną rzeczywistość, czy odzwierciedlają tylko zapotrzebowanie odbiorców na promowanie niechęci do Realu. Mają do tego prawo, obiektywizm to przecież mit. My będziemy tenże nieobiektywizm i hipokryzję pokazywać. (więcej…)


Czy duch Mourinho opętał Leo?

pepe messi

Zabawne. To Real był ostatnio tym największym złem. Mourinho zamienił grzecznych chłopców w kolekcjonerów kartek i maszyny do urywania nóg. W ogólnej opinii mediów i kibiców Pepe był zbrodniarzem, Xabi Alonso – prowokatorem, który dyskretnie sprzedaje ciosy łokciami, Arbeloa – wiernym żołnierzem trenera, który uwielbia orać przeciwnikom achillesy. Barcelona chciała grać w piłkę, a Real – zadawać rany. A Messi? (więcej…)


Realna fizyka kwantowa

Słyszeliście kiedyś o teorii wieloświata? Niektórzy fizycy (a także niektóre religie) wierzą, że istnieje nie jedna wersja istniejącej rzeczywistości, a bardzo dużo (być może nieskończenie wiele). Podobno za każdym razem, kiedy podejmujesz decyzję, np. o wybraniu drogi w lewo, gdzieś w równoległym świecie, twoje alternatywne ja wybiera drogę w prawo. Co by było, gdyby istniała gdzieś równoległa rzeczywistość, w której los spłatał figla i doprowadził do powstania klubu przypominającego nasz Real Madryt, ale nie w Hiszpanii, a w Polsce. Oto, jak mogłoby to wyglądać: (więcej…)


Dziennikarze – terroryści

Nowy tydzień – nowe rewelacje prasy. A to Ramos kłóci się z Mourinho, a to Iker, a to Cristiano, a to Fabio. Wszyscy pokłóceni, chaos i kryzys. Perez chce zwolnić Mou, a na jego miejsce zatrudnić Betniteza / Wengera / Kloppa / Lowa / Smudę (niepotrzebne skreślić). Wielkie czerwone napisy grzmią z okładek ASa, Marki i Sportu. Hańba! Kryzys! Odchodzi! Konflikt!

Mam już was dosyć dziennikarze terroryści. (więcej…)


Postacie trzecioplanowe #1 – David Aganzo

Mam takie małe zboczenie zawodowe. Lubię czasami wyciągać z meandrów coraz słabszej już pamięci nazwiska piłkarzy, które przewinęły się kiedyś przez Real Madryt, a później przepadły – miały swoje pięć minut, ale z jakichś powodów (najczęściej po prostu przez zbyt małe umiejętności) musiały opuścić klub i szukać szczęścia gdzie indziej. Część z nich zrobiła wielkie kariery (Soldado, Mata), ale zdecydowana większość przepadła gdzieś w mniejszych klubach. Niektórzy piłkarze wychodzący ze szkółki nie mają nawet swojej strony na Wikipedii, co może wskazywać, że dla nich piłkarska bajka nie skończyła się happy endem. (więcej…)


Co by było gdyby? #1 – odrobić pięć goli

real-zaragoza-6-1-madrid-rf_41049

W piłce nożnej, jak to w sporcie, ktoś wygrywa, ktoś przegrywa (chyba, że jest remis). Są porażki, które przyjmuje się z godnością. Przeciwnik był zwyczajnie lepszy, walczyliśmy, ale nie wyszło. Przegrywamy z bólem w sercu, ale z podniesioną głową. Są jednak takie klęski, kiedy ma się wrażenie, że cały świat jest przeciwko nam. Sędzia, słupki, pękające ścięgna i kości, pogoda. Często po takich porażkach w głowie pojawia się pytanie: co by było gdyby? Gdyby nie ta kontuzja, nie ten słupek, gdyby nie poprzeczka. Przed wami pierwszy odcinek z cyklu, gdzie przypominać będziemy właśnie takie historie. (więcej…)