Ramos śrubuje własny rekord

ramos

Real Madryt to klub, którego nieodzowną częścią są rekordy. I są to rekordy różnego typu,  począwszy od nagród indywidualnych dla piłkarzy, przez frekwencje na stadionie, a skończywszy na rekordowej liczbie punktów w tabeli La Liga na koniec sezonu. Odnosząc się do Realu Madryt, ja dzielę rekordy na dwa rodzaje: te, którymi mogę się pochwalić przed fanami Barcelony i jej „boskiego Messiego’’, który, skądinąd, ostatnimi czasy chyba leci już nie na swoich ulubionych bateriach „Duracell’’, a zwykłych bateriach marki „Baterie super-ekstra-cool’’, produkowanych w „Tesco’’ specjalnie na potrzeby Pawła Brożka. (więcej…)


Sukces zrodzony w bólach smakuje lepiej

ancel

Nie jest przypadkiem, że Real w Lidze Mistrzów upokarza Galatasaray i pozwala Juventusowi na wywalczenie w dwumeczu ledwie jednego punktu, a w Hiszpanii nie potrafi pokonać trzecioligowca i – tak jak we wczorajszym starciu z Osasuną – męczy się lub wręcz gubi punkty w meczach z ligowymi przeciętniakami. Wynika to z prostego faktu – Ancelotti zna się na Lidze Mistrzów jak na makaronie, przecież do finału tych rozgrywek dotarł w karierze aż… pięć razy (!), w tym trzy razy jako trener. Przegrał tylko raz. (więcej…)


Piłka nożna jak toksyczna dziewczyna

michel_platini06

Są dwa główne momenty, kiedy mam futbolu powyżej uszu. Pierwszy – kiedy moja drużyna przegrywa, choć do zwycięstwa brakowało niewiele. Drugi – kiedy na boisku widzę ewidentną niesprawiedliwość. Mam wtedy ochotę rzucić to wszystko w cholerę… (więcej…)


Anielska cierpliwość Angela

angel

Jeszcze nie ucichło echo oklasków dla Di Marii za jego wzorową, profesjonalną i wojowniczą postawę, kiedy to zdecydował się pozostać w Madrycie pomimo transferu Bale’a, a już pojawiają się pierwsze doniesienia sugerujące, że Argentyńczyk rozgląda się za nowym pracodawcą. Hiszpańska prasa jest wprawdzie równie wiarygodna jak obietnice naszego rządu, ale obiektywne okoliczności sprawiają, że sytuacja jest dość dwuznaczna. (więcej…)


Ranking FIFA – wizja przyszłości (cz. 2)

drewno

Czerwiec 2021

Szefowie UEFA wprowadzają drobne modyfikacje – od tej pory za zwycięstwo nad Polską rywal będzie otrzymywał jeden punkt zamiast trzech. Za remis punktów się nie przewiduje. A porażka? „Ta, jasne” – odpowiedział dziennikarzom rozbawiony Platini. Media przewidują, że gdyby jednak ziścił się taki baśniowy scenariusz, drużyna pokonana przez Polaków otrzyma punkty ujemne. W Afryce i Azji dziennikarze i politycy chcąc dopiec swoim piłkarzom, powszechnie używają stwierdzenia: „jesteśmy sto lat za Polakami”. (więcej…)


LEGENDARNE MECZE KRÓLEWSKICH – 1. Mistrzowska remontada

igła

Real Madryt… Klub przez jednych kochany, przez innych wyśmiewany i znienawidzony. Każda z tych grup ma niepodważalne powody do swoich upodobań. Królewscy mają swoje wady. Nigdy nie rozkochają w sobie całego świata, nawet madridista często łapie się za głowę widząc to, co momentami wyprawia jego ukochany klub. Jest wiele czynników, które wpływają na odbieranie Realu w taki, a nie inny sposób. Jednak dla jego fanów – czym są te wady przy wszystkich zaletach? W jakich innych spotkaniach znajdziemy aż tyle emocji, smutku, zwątpienia, a zarazem euforii i radości? (więcej…)


SIEDEM GRZECHÓW GŁÓWNYCH – 1. Pycha

drogba

Dziś wdrażamy kolejny etap rozwoju naszej poczciwej Dobitki, rozpoczynając serię cyklów publicystycznych. Na pierwszy ogień idzie cykl pod tytułem „Siedem grzechów głównych”, składający się – jak zdążyli się już domyśleć najbystrzejsi z Was – z siedmiu części. Tytuł bezpośrednio odnosi się oczywiście do wartości chrześcijańskich, ale treść nie będzie miała nic wspólnego z poruszaniem sumień, ewangelizacją ani żadną inną formą indoktrynacji religijnej, broń Boże. Niniejsza seria felietonów będzie stanowić próbę przekonania się, na ile ta siódemka osławionych skaz i niedoskonałości ludzkich jest w piłce nożnej obecna, i jaką odgrywa tu rolę. Dziś – pycha. Smacznego! (więcej…)


To nie wina Guardioli, że od coli whisky woli

guard

Monachijski czołg nie zwalnia tempa, nie traci paliwa i po zmianie kierowcy nadal pokonuje kolejne przeszkody, siejąc popłoch w szeregach rywali z robiącą wielkie wrażenie łatwością. Wczorajsza wpadka w starciu z Manchester City wyglądała bardziej na drobne potknięcie niż przyjęcie silnego, nokautującego ciosu. Sporo pojawiało się głosów, że po odejściu wielkiego Juppa Heynckessa na emeryturę, siła rażenia Bayernu znacząco zmaleje. Póki co, czas brutalnie udowadnia, że było to tylko myślenie życzeniowe rywali bawarskiego kolosa. (więcej…)


Znaczyć cokolwiek w Europie, potężna to pokusa. Chciałoby się zacząć od zera, lecz trzeba od… minusa

kosecki

Nie powinno rozwodzić się długo nad postawą Mistrza Polski w europejskich rozgrywkach drugiej kategorii, w myśl zasady: „ciszej nad tą trumną…”, ale po takich popisach, jakie funduje nam na europejskich stadionach Legia, warto zupełnie poważnie zadać sobie kilka pytań, z czego jedno brzmiące na pozór zupełnie absurdalnie: czy w ogóle jest sens, żeby drużyna, która w rozgrywkach Ekstraklasy zdobędzie mistrzowski tytuł, przystępowała do fazy eliminacyjnej Ligi Mistrzów? (więcej…)


Ranking FIFA – wizja przyszłości (cz. 1)

fiesta

Listopad 2013

Polska spada na rekordowo niskie miejsce w rankingu, komentatorzy i internauci drwią, pojawiają się opinie typu „niedługo będziemy w rankingu między Trynidadem a Tobago”, „jesteśmy sto lat za Murzynami” oraz „Balcerowicz musi odejść”.

Wrzesień 2016 (więcej…)


Chce Wenger podbić Anglię i Europę, ale sam sobie strzelił w stopę

vanPerKartkówki na szóstkę, egzamin – niedostateczny

Gdyby kilka tygodni temu Arsenal pokonał na Old Trafford pogrążony w ,,żałobie” po Fergusonie Manchester United, możliwe że już dziś dystans między nimi byłby niemal nierealny do odrobienia. Klasyczny przykład meczu o sześć punktów. Ale Kanonierzy zaprzepaścili tę wielką szansę. Czy rację miał Wayne Rooney, stwierdzając dość prowokacyjnie, że Arsenal już wiele razy wypracowywał sobie przewagę na początku, by roztrwonić ją w dalszej części sezonu – i że tak będzie również tym razem? (więcej…)


Wracamy do gry!

pompa2

 

Wszystko zaczęło się w lutym tego roku – wystartowaliśmy próbnie z ,,wersją demo”, po czym zawiesiliśmy działalność, czekając na odpowiedni moment, by wystartować na pełnych obrotach. Odpowiedni moment właśnie nadszedł. (więcej…)


Dlaczego Mourinho powinien zostać jeszcze rok

Mourinho Klopp

„Nie mogę niczego potwierdzić” – powiedział trener Realu Madryt na wczorajszej konferencji prasowej. I prawdopodobnie tak jest. W dzisiejszych czasach nawet stanowisko papieża nie jest pewne. Jose, tak jak każdy inny trener, może zostać zwolniony, a równie dobrze może pojawić się jakiś bogaty szejk, który wyłoży dowolną ilość petrodolarów, by ten pracował dla niego. Mam przeczucie, że na złość prasie, cules i kibicom Chelsea, Mourinho w Madrycie zostanie. A zostać powinien, przynajmniej jeszcze rok. (więcej…)


Jak to się właściwie stało?

1366846478_extras_noticia_foton_7_1

Kiedy kac powoli mija, a myśli w głowie układają się w coraz bardziej sensowne twory, przychodzi refleksja – jak to do cholery możliwe, że dwie najlepsze hiszpańskie drużyny zostały zmasakrowane przez dwie niemieckie futbolowe machiny? I nie chodzi o same porażki, ale o ich rozmiar i poziom dominacji. Mam kilka teorii.

(więcej…)


Chyba się starzeję – wolę hiszpańskie kibicowanie

real-madrid-fans

Nic mnie już chyba nie zdziwi jeśli chodzi o świat piłki. Czytam dzisiaj, że na wczorajszym meczu Wisły Kraków kilku „pikników” dostało po głowie (dosłownie) za to, że nie dopingowali swoich piłkarzy. Niedługo pewnie będzie można dostać w dziób, za śpiewanie zbyt cicho, lub przejęzyczenie. – „Co on śpiewa? Z ziemi polskiej do wolski? Zaraz zasadzę mu kopa. I co z tego, że ma dwanaście lat?”

(więcej…)