8 czerwca 2017, 14:34

Jakby ktoś pytał, to TAK wygląda szacunek muzułmanów z Arabii Saudyjskiej dla ofiar zamachów terrorystycznych w Europie.

Ale jakby ktoś pytał, to problemem są tylko ekstremiści. Jakieś nieliczne, nieistotne wyjątki.

(Free)


6 czerwca 2017, 14:47

Napodniecali się już wszyscy ,,aferą” wokół nowego piłkarza Realu, Theo Hernandeza, którego jakaś babeczka oskarżyła o napaść na tle seksualnym?

No, to wychodzą na jaw nowe fakty. Oskarżycielką jest 22-letnia Rosjanka, Luisa Kremleva, która ma większy botoks na ryju niż mózg w czaszce, i dla której jest to już CZWARTY złożony pozew o agresję seksualną.

Chodzi sobie niewinna Luisa po ulicach i wszyscy ją gwałcić chcą. (y)

Dlatego samo to, że jakieś gówno pojawi się w mediach, nie świadczy jeszcze o tym, że warto się nim podniecać. Jak jutro ,,Mundo Deportivo” napisze, że Ronaldo rucha chomiki, to od razu wszyscy mają to przyjmować jako pewnik? :v

(Free)


6 czerwca 2017, 13:01

Pepe odchodzi, żegna się z kibicami. 10 lat. Okrągłe 10 lat. K**wa, kiedy to zeszło…

Miałeś, Pepulcu, lepsze i gorsze momenty, ale tymi lepszymi zdecydowanie zakryłeś te gorsze. I to właśnie za te Cię zapamiętamy. Dzięki, Madridisto! Powodzenia.

(Free)


6 czerwca 2017, 8:58

Przysłała Oliwia. ,,Co chroni ten jebany klubik?”, pyta viskowiec.

Uwaga, podaję odpowiedź.

Talent.

Ciężka praca.

Motywacja.

Koncentracja na sobie, swoich treningach i swoich meczach, a nie marnowanie czasu i energii na leczenie frustracji i kompleksów na konferencjach prasowych.

Oto co chroni ten jebany klubik, któremu aktualnie nie jesteście godni butów wiązać. :)

(Free)


5 czerwca 2017, 17:19

(Prawie) wszyscy wokół się spuszczają, jak to im szkoda Buffona i Juve. Mi jakoś mniej. :) Wprawdzie bardzo lubiłem Juventus z czasów Zidane’a i Del Piero, a Buffon to bardzo normalny gość, z klasą, stara data (dziś się takich nie produkuje). A jednak nie umiem udawać, że mi ich żal. Przegrali, bo byli znacznie słabsi.

Wprawdzie Allegri ładnie wypowiadał się o Realu przed finałem, ale paru ich piłkarzy (Alves, Pjanic) zadzierało nosa. Bukmacherzy i niektóre media robiły z Juve faworyta, a wśród kibiców Juve było bardzo dużo kozaczenia i mnóstwo komentarzy o treści typu: ,,Ronaldo po finale będzie płakał”, ,,Rozwalimy gwiazdorków i wrócą z płaczem”, ,,damy im lekcję, którą zapamiętają na długo”, itp, itd. Cóż… :D Coś nie pykło.

Buffon? Przed rywalizacją z Barcą powiedział, że trafili na najlepszą możliwą drużynę ze wszystkich ćwierćfinalistów. Po dwumeczu dodał, że wyeliminowali wciąż najlepszą drużynę na świecie. Przypominam – mówił to, kiedy Real był między jednym a drugim triumfem w tych rozgrywkach. Kiedy Real zmierzał do trzeciego finału w ostatnich 4 latach, a Barca w ostatnich 6 latach miała… 1 finał.

Oczywiście, Buffon ma pełne prawo do wyrażania własnej opinii, dlatego nie wyzywam go od chujów, tylko tłumaczę czemu mi go wcale nie żal, a wręcz odczuwam pewną satysfakcję, że na własnej skórze, boleśnie przekonał się, kto jest aktualnie najlepszy na świecie, i to zdecydowanie. :) Nie Barca, która w dwumeczu nie strzeliła mu żadnej bramki i praktycznie nie stworzyła nawet żadnego zagrożenia, tylko Real, który w jednym meczu wcisnął mu 4, a mógł więcej.

Może tak się zapatrzył w Barcę, że… zlekceważył Real? :) I myślał, że skoro zatrzymał Messiego, to Ronaldo tym bardziej mu nie zagrozi? Cóż, panie Gianluigi… Niespodzianka! :)

Wiecie kiedy ostatnio Buffon wpuścił 4 gole w regulaminowym czasie gry?

W październiku 2013.

A w europejskich pucharach?

W grudniu 2009.

(Free)


5 czerwca 2017, 11:46

Polskie media zaskakują 😮 nic nowego powiecie, a może jednak. 13:00 obiad pyszny na stole i w tle TVP info, pani redaktor ubolewa nad zamachami bla bla, ble ble, pan prezes to i tamto powiedział i nagle po wiadomościach przerywnik ze świata sportu; ten weekend Legia mistrzem, zaciekła walka o mistrzostwo do ostatniej kolejki, i UWAGA, wzmianka o Realu Madryt; kibice wraz z zawodnikami świętowali hucznie cała noc zwycięstwo w lidze mistrzow( powiecie ze dobrze, wspomnieli, jest pozytyw) a tu nagle Pan redaktor Rafał Patyra wspomina że; ( tak to brzmiało mniej więcej) ” w tym roku świętowano bez ekscesów i wypadków bo przypomnijmy że rok temu podczas świętowania wygrania finału Ligi Mistrzów, puchar wypadł kapitanowi Realu wprost pod koła autokaru którym poruszali się zawodnicy”

Chyba mnie coś ominęło w tamtym roku albo liga mistrzów = puchar króla i mamy 2011 rok.


5 czerwca 2017, 9:13

Hiszpańskie media podają, że Cristiano Ronaldo polubił tę fotkę. :D

#Escandalo!!!! <3 (Free)


5 czerwca 2017, 8:15

Tę rymowankę napisałem rok temu, jeszcze PRZED finałem LM z Atletico. Od tamtej pory wygrał dwie Ligi Mistrzów, wygrał jedną ligę, a jedną przegrał tylko przez Beniteza. Więc gdybym DZISIAJ miał pisać wierszyk o Zizou, to bez propozycji matrymonialnych by się pewnie nie obeszło! :v

Za to, że naprawiłeś Real po Benitezie,
choć psuł go Rafcio ile wlezie.

Za to, że w martwą drużynę wlałeś nowe życie,
i nowa nadzieja pojawiła się w Madrycie.

Za to, że uratowałeś nas od pośmiewiska,
i coraz ciszej słychać: ,,Visca… Visca…”

Za to, że ucichło na Real szczekanie –
dziękujemy Ci, Zidane’ie.

Za to, że na wizerunku Realu wygładziłeś rysy –
Hala Madrid! Vamos, Real! Gracias, Łysy!

(Free)


5 czerwca 2017, 5:55

Roberto Carlos o celebracji 12. tytułu Ligi Mistrzów:

,,Marcelo chodził i pytał wszystkich dlaczego chodzą w koszulce z jego numerem. Był podpity.”

<3 <3 (Free)


5 czerwca 2017, 5:08

Buffon, brazylijski Ronaldo, Ibrahimovic – brali udział w LM kilkanaście razy, w najsilniejszych klubach. Nie wygrali jej nigdy.

Casemiro – 3 starty, 3 triumfy. :v

Casemiro ma 25 lat. Jako piłkarz podniósł 3 razy więcej pucharów Ligi Mistrzów, niż… Zinedine Zidane. :v A przecież obraj grali dla tego samego Pereza! Moim zdaniem właśnie TO jest najlepszym dowodem na to, jak wielką różnicę robi posiadanie w składzie kogoś takiego jak Ronaldo. Możesz mieć świetną, bardzo silną, bardzo mądrze budowaną drużynę, ale jeśli nie masz w składzie kogoś robiącego taką różnicę, jaką robi Ronaldo, na koniec sezonu możesz zostać z pustymi rękami.

Manchester nie powinien był go wtedy sprzedawać nawet za 500 milionów funtów.

Real, czyniąc go najdroższym piłkarzem na świecie, kupił go w promocji.

(Free)


4 czerwca 2017, 20:18

Kilka ciekawostek i refleksji. Trochę z mediów, trochę z głowy, trochę z dupy. :)

1. Casemiro rok spędził na wypożyczeniu w FC Porto. Wszystkie trzy sezony, które spędził w Madrycie, zakończył… triumfem w Lidze Mistrzów. Skuteczność stuprocentowa. Zwieńczona w dodatku golem w finale. Irytował mnie w ostatnich kilku miesiącach, ale wczoraj wymazał to wszystko i potwierdził, że jest talizmanem Realu.

2. Po 1994 roku, tylko JEDNA drużyna strzeliła w finale 4 gole. I zrobiła to… dwa razy. Nie muszę dodawać która.

3. Żadna włoska drużyna nie straciła tylu goli w finale NIGDY.

4. Real tylko po 2010 roku wygrał LM tyle samo razy, ile Manchester United w całej swojej historii, i więcej niż Juventus – w całej swojej historii.

5. Wczoraj zdechł argument viskowców, że Real jest najbardziej utytułowanym klubem dzięki tytułom zdobytym w erze ,,czarno-białej”.

Od wczoraj Real z 6 tytułami w Lidze Mistrzów jest samodzielnie najbardziej utytułowanym klubem ery kolorowej. Plazmowej. 3D.

6. Ronaldo po raz 5 z rzędu został królem strzelców Ligi Mistrzów. Ta nagroda powinna nosić jego nazwisko. Tytuł króla strzelców, imienia Cristiano Ronaldo.

7. Choć trudno w to uwierzyć, Zidane, jeden z najwybitniejszych piłkarzy w dziejach, w trwającej półtora roku przygodzie trenerskiej zdobył Ligę Mistrzów więcej razy, niż w trwającej prawie 20 lat karierze piłkarskiej. :) A nie wygląda jakby miał ochotę na tym poprzestać.

8. Ronaldo w 5 ostatnich, kluczowych, najważniejszych i najtrudniejszych meczach Ligi Mistrzów, strzelił… 10, kurwa, goli.

Messi nastrzelał co miał nastrzelać Celtikowi i Moenchengladbach. Ronaldo zachował amunicję na mecze z Bayernem, Atletico i Juventusem.

9. Messi w 180 minut z Juventusem oddał 1 celny strzał na bramkę. Ronaldo w 90 minut strzelił Buffonowi 2 gole.

10. Apeluję o wyrozumiałość dla viskowców, przeżywają teraz trudne chwile. Nie mają argumentu pod tytułem przeszłość, bo Real jest najbardziej utytułowanym klubem w historii i ma ponad 2 razy więcej triumfów w Europie niż Barca. Nie mają argumentu pod tytułem teraźniejszość, bo Mistrzem Hiszpanii i Królem Europy jest obecnie Real.

Mają tylko ,,co by było gdyby”, i: ,,za rok to my wam pokażemy!” <3 (Free)


4 czerwca 2017, 15:49

Real był pierwszym klubem, który obronił tytuł w Pucharze Mistrzów.

Viskowcy mówili, że to się nie liczy, bo to były ,,zupełnie inne rozgrywki” ( :v ).

Real jest pierwszym klubem, który obronił tytuł w Lidze Mistrzów.

Od przyszłego sezonu trzeba znowu koniecznie zmienić nazwę rozgrywek. Proponuję: Trofeum Mistrzów.

A Puchar Mistrzów i Liga Mistrzów się nie liczo. B|

(Free)


4 czerwca 2017, 14:03

Ten się śmieje, kto się śmieje na koniec. :)

Jednemu wyszedł świetny mecz, więc na koniec uniósł koszulkę.

Drugiemu wyszedł świetny sezon, więc na koniec uniósł najważniejsze puchary i podniesie Złotą Piłkę.

To nie jest tak, że Messi nie jest świetny. Messi jest świetny, wybitny, rewelacyjny.

Ma tylko jednego pecha.

Żyje w czasach Cristiano Ronaldo.

(Free)


3 czerwca 2017, 21:42

A mówiłem, że odpadnięcie z Copa del Rey może jeszcze się nam opłacić? ^^

DUMA!

Mówili, że jest klątwa Ligi Mistrzów, że nikt nie może wygrać 2 razy z rzędu.

No, nikt.

Nikt oprócz Realu. B| Wiedziało się komu zacząć kibicować w tym 1998 <3 :v Więcej popiszę jutro, podpity jestem. :D REEEAAAAL!! (Free)