11 kwietnia 2018, 8:15

Bartomeu dzwoni do Douglasa.
– Halo, Douglas?
– Momencik, sprawdzę w dowodzie. Tak, to ja.
– No, to szykuj się. Niedługo lecimy do Kijowa. :)
– COOOO….? Czyli Barca jednak zagra w finale Ligi Mistrzów, a pan ściąga mnie z wypożyczenia i powołuje na finał…? JA CHYBA ŚNIĘ!!!! 😍😍😍
– Tak, to prawda, potwierdzam.
– Że powołuje mnie pan na finał? <3 - Nie. Że chyba śnisz. Lecimy do Kijowa, w sensie - ja, ty i twój agent. Będziemy negocjować ci kontrakt w Dynamo Kijów. W lidze ukraińskiej pokażesz na co cię stać, cracku. - Ehh... - Aha, i najważniejsze. Kupiliśmy ci na ruskim bazarze nowe dokumenty. Nie nazywasz się Douglas, tylko Ivan Niepoznajew, i 6 lat grałeś w Szachtarze. Bo jak mówiłem im, że grałeś w Barcy, to ni chuja nie chcieli uwierzyć. (Free)

Warto zobaczyć także:

Dodaj komentarz