28 listopada 2017, 19:49

Dzisiejszy mecz to dla młodych ,,szansa żeby się pokazać”.

Tylko po jaką cholerę?

Mayoral się pokazał, strzelił gola w debiucie w pierwszym składzie, i ,,w nagrodę” pograł od tamtej pory w lidze… 28 minut.

Ceballos się pokazał, strzelił dwa gole w debiucie w pierwszym składzie, i w nagrodę od tamtej pory rozegrał łącznie 90 minut w lidze.

Zidane wysyła młodym piłkarzom jasny sygnał: starajcie się chłopaki, ale i tak gówno wam to da, u mnie nie pogracie, sorry, taki mamy klimat.

Młody Messi by się u Zidane’a zakisił w rezerwach.

Młodzi mogą się pokazywać do woli, fikołki robić, piętami po oknach strzelać, a i tak zawsze, do porzygu, będzie grała ,,Once de Gala”. Dopóki któryś z jej elementów się nie połamie.

(Free)

Warto zobaczyć także:

Dodaj komentarz