5 listopada 2017, 20:51

Oglądałem wcześniej dwa mecze ligi angielskiej. Mam wrażenie, że oglądam trzeci. Miliony wrzutek, jak za Beniteza. Oczy mnie krwawią.

Gdybyśmy zagrali w grę „Real wrzuca – pijesz lufę”, wielu nie dotrwałoby do drugiej połowy.

(kali)

Warto zobaczyć także:

Dodaj komentarz